Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Najlepsze tłumaczenia!

ROMANTYZM – HISZPANIA I GOYA CZ. II

Jeśli pozostawimy na boku kartony do tapisserii, z pierwszego okresu jego twórczości (1776 – 1791), choć są wśród nich sceny czarujące i jak najściślej zaobserwowane (Winobranie, Ciuciubabka, Odpust na łące św. Izydora), to Goya jest głównie malarzem i grafikiem. Portrety indywidualne lub zbiorowe reprezentują trzy czwarte jego twórczości malarskiej. BJd afty slipoficjalnym, Velasquczem swego czasu, ale okrutniejszym, demaskującym wulgarność swych modeli, gdy Velasquez nadawał swoim zawsze wyraz uroczysty, choćby nawet byli grzesznikami lub kalekami. Goya chce być porównywanym ze swym poprzednikiem: portret Karola III jako myśliwego (1786, Prado) w krajobrazie górskim, z psem leżącym u stóp, jest repliką portretu Filipa IV. Malarz nie traktuje lepiej Karola IV niż Karola III. Maluje również ministrów (Godoy, Jovellaíios), arystokratów, wielkie damy, np. hrabinę Alba, swą przyjaciółkę, która pozo- wała“3o obu Maj (Maja vestida, Maja desimda, ok. 1800, Prado). Portret zbiorowy reprezentuje czternastopostaciowa Rodzina Karola IV (ok. 1800, Prado), Junta Filipinów (1816, Castres) lub grupy na balkonach, których istnieje kilka wariantów (1800 Madryt: 1810 N. Jork, zbiory Havemeyer: 1811 Paryż, zbiory Groult). Jakby na marginesie maluje Cuda św. Anto- niego na kopule kościoła S. Antonio de la Florida (Madryt 1798), dzieło bardziej malownicze niż religijne. Ale temat religijny będzie pasjonował Goyę w dwadzieścia lat później w Ostatniej komunii św. Józefa dla kościoła des Escolapios. Dziś dwoma najsłynniejszymi dziełami Goyi, poza obu Majami Balkonami, są dwa tragiczne wspomnienia wojny o niepodległość: Éo’zruchv dnia 2 maja z wściekłą szarżą Mameluków (1814) i pluton egzekucyjny 3 maja (Rozstrzelanie powstańców 1814).

Goya jako grafik operuje czystą akwafortą i akwatintą. jCaprichos, wydane w r. 1797, ale wykonane w 1793, są dowodem braku równowagi duchowej po pierwszej chorobie malarza. Prócz kąśliwej satyry przeciw kobietom, lekarzom, mnichom, satyry rozwijanej tu na wzór Hogartha, ale bardziej gorzkiej i pozbawionej tendencji moralizatorskich, mamy fantastykę, czarownice, uskrzydlone potwory, bezkształtne larwy, a czasem po prostu maskaradę. Delacroix pisze w r. 1824: „Pomysły wspaniałe. Przeszarżowanie w stylu Goyi“. Ta sama igła, z większym jeszcze zamiłowaniem do rzeczy makabrycznych, rytować będzie tortury i okaleczenia w Okropnościach wojny (1808 – 1815). W r. 1819, po drugiej chorobie, zbiegły do Bordeaux malarz uzupełni swe Caprichos: będą to teraz Proverbios, inne sceny kaźni, ale także i maski, ekwilibryści, linoskoczki. Wreszcie przyjdzie Tauromaquia (wyd. I 1815). Louis Bou- langer zapożyczy od Goyi dużo do swych wielkich litografowanych scen makabrycznych, a także Wiktor Hugo wiele zawdzięcza w swych rysunkach Hiszpanowi, którym r -1

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.