Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Najlepsze tłumaczenia!

Rewolucja Van Eycków

Przed rokiem 1420 w Godzinkach Wilhelma Bawarskiego (Turyn i Mediolan, ok. 1417) i w latach 1425-1431 w ołtarzu Baranka (Gandawa, kościół Sw. Bawona), powstaje we Flandrii styl tak dalece nowy, że próbowano go wyjaśnić odkryciem technicznym – wynalezieniem malarstwa olejnego, w rzeczywistości od dawna znanego. Twórcy ołtarza w kościele Sw. Bawona, Van Eyckowie lub raczej Jan Van Eyck (ok. 1390?-1444), ponieważ mało wiemy o jego bracie Hubercie (urn. w 1426), zastępują arystokratyczną miękkość stylu międzynarodowego realizmem tak potężnym, że wydaje się on nam czarodziejski i nieprawdopodobny. Ostrość widzenia nie pomijająca ani jednej zmarszczki na twarzy (Alberga.fi, 1432, Wiedeń), żadnej nierówności terenu (Madonna kanclerza Rolin, ok. 1435, Luwr) podkreśla jeszcze krystaliczna twardość przedmiotów i atmosfery. Poszukiwanie cech indywidualnych jest niemal przesadne (portret małżonków Arnolfini, 1434, Nat. Gal., Londyn). Perspektywa staje się logiczna, problemy światła ześrodkowanego lub rozproszonego zostają postawione i rozwiązane po raz pierwszy. Gama kolorystyczna nabiera zdumiewającej żywości. Nawet ikonografia zostaje przekształcona na skutek zupełnie nowoczesnej analizy psychologicznej. Ani potoczny realizm braci Lim- bourg, ani pojawienie się nowego mieszczańskiego odbiorcy nie wyjaśnia nagłego rozkwitu tego nowego stylu.

Wydaje się, że anonimowy artysta, współczesny Janowi Van Eyckowi, zwany Mistrzem z Flemalle (tryptyk Zwiastowania, ok. 1425, Coli. Merode), przejęty już poczuciem indywidualizacji, odegrał poważną rolę dzięki swym poszukiwaniom perspektywy i bryły i dzięki sile wyrazu. Tu tkwi źródło dramatycznego stylu Rogera Van der Weyden (około 1400-1464): formy pełne wczesnych dzieł stają się w ciągu jego kariery coraz subtelniejsze i bardziej uwrażliwione (Zdjęcie z krzyża, 1436, Escorial). Kolor staje się przesadny, ekspresja wzrasta (Sąd ostateczny, Beaune, ok. 1450). Jest to już styl bardziej konwencjonalny od stylu Van Eycka. Staje się on punktem wyjścia dla Dirck Boutsa (1410-1475) z Lo- wanium i Jana Memlinga z Brugii (urn. w 1494). Potęga wizji analitycznej Van Eycka istnieje nadal, podobnie jak bogactwo tonów, ale realizm eyckowski wchodzi na tory manierycznej konwencji. U Boutsa (ołtarz Św. Piotra w Lowanium, 1468) obserwujemy eleganckie, wykwintne wydłużenie postaci. U Memlinga (relikwiarz Św. Urszuli, 1488, Brugia, Szpital Św. Jana) – manierę. Hugo van der Goes (um. 1482), uczeń Boutsa, wprowadza bardziej osobistą nutę: gama bardziej przełamana, kompozycja często nieoczekiwana, typy różnorodne (tryptyk rodziny Portinari, 1476, Uffizi). We Flandrii północnej malarstwo Alberta Ouwatera, a bardziej jeszcze Geertgena tot Sint Jans (pracuje w latach 1470-1485), tworzy odrębną gałąź stylu eyckowskiego, konwencjonalną pod względem formy, ale bardzo barwną, o ciepłych harmonijnych tonach i wyszukanym oświetleniu (Zdjęcie z krzyża, Wiedeń).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.