Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Najlepsze tłumaczenia!

POCZĄTKI SZTUKI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ

W katakumbach Rzymu, wbrew uporczywej legendzie, nawet w okresie prześladowań nie odbywały się nigdy normalne nabożeństwa. Miejscami kultu były początkowo domy prywatne bogatych wiernych: w niektórych istniały kaplice. Istniały także kościoły, o których znajdujemy wzmianki w tekstach: istnienie ich potwierdzają nowe odkrycia.

W Rzymie, w początkach trzeciego wieku, z inicjatywny papieża Ka- liksta gmina chrześcijańska zaczęła nabywać własne cmentarze i sale zebrań. Te ostatnie nosiły skromną nazwę titulus. Przed Konstantynem było ich około dwadzieścia, rozrzuconych we wszystkich dzielnicach miasta. Wydaje się nam, że titulus S. Martino ai Monti na zboczu Eskwilinu, wiązany słusznie z początkiem III wv, jest najstarszym kościołem rzymskim. Zwykła fasada od ulicy podobna była do fasad wszystkich innych domów. Wewnątrz nieduży przedsionek prowadził do prostokątnej sali o wymiarach 14 na 16 m, mogącej pomieścić 400 wiernych: był to zwykły prostokąt bez absydy, pokryty sześcioma przęsłami sklepienia krzyżowego, wspartego po bokach na filarach przyściennych, a w środku sali na cienkich słupach. Ściany i sklepienia pokryte były dekoracją malowaną, złożoną z prostych motywów architektonicznych, o typie również dosyć często spotykanym. Dwa sąsiednie pomieszczenia przylegające do głów- nej sali i piętro służyły zapewne za mieszkanie dla księży i stanowiły siedzibę administracji parafialnej. Od zewnątrz nic tu właściwie nie wskazywało na przeznaczenie religijne, a przecież budynek odpowiadał dość dobrze potrzebom kultu, skoro w początkach VI w. papież Sylwester, nie wprowadzając w nim żadnych zmian, nadał mu swe imię (titulus SiT- vestri). —

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.