Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Najlepsze tłumaczenia!

Obrazy malowane przez Rubensa – kontynuacja

Regentka francuska, królowa Maria Medyceuszka, zwróciła się do artysty z propozycją namalowania cyklu obrazów, ilustrujących dzieje jej życia prywatnego i publicznego. Po przeprowadzeniu pertraktacji w Paryżu podjął się Rubens wykonania cyklu, nad którym praca z przerwami trwała około czterech lat. Tych 21 wielkich malowideł – to wielki panegiryk na cześć królowej, pełen alegorii i apoteoz, to iście barokowy splot wypadków ziemskich, kierowanych zarówno przez Olimp antyczny, jak i chrześcijański. Małą królewnę uczy Minerwa pod okiem trzech Gracji, Merkury wtajemnicza ją w arkana rządów, a ona sama, już jako władczyni, staje się Belloną. Jest to barok w nie najlepszym guście, jeśli chodzi o treść malowideł, które jednak odznaczają się walorami formalnymi (gra świateł, żywa kolorystyka, świetne niekiedy ruchy i gesty osób działających). Są to jakby sceny teatralne godne opery dworskiej, oprawne przeważnie w bogaty sztafaż dekoracyjny.

W przerwach nad pracą przy tym cyklu wykonywał artysta i inne dzieła – przeważnie portrety wysoko postawionych osobistości. Wtedy to m.in. powstały podobizny naszego królewieża Władysława, który w podróży po Europie zawadził o Niderlandy. Królewicz nawiązał bliskie kontakty z artystą, zwiedził jego pracownię (scenę tę uwiecznił malarz flamandzki Willem van Haecht), z której wyszły dwa portrety Władysława – konny i w trzech czwartych. Jak wiadomo z przekazów pisemnych, gość polski zamówił u mistrza szereg obrazów, a m.in. piękny portret konny króla Zygmunta III, znajdujący się obecnie w zbiorach szwedzkich (malowany, oczywiście, na podstawie przywiezionego do Antwerpii portretu króla).

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.