Szukasz tłumacza ekspresowego z angielskiego i niemieckiego w Szczecinie? Najlepsze tłumaczenia!

HOLANDIA I ANGLIA W OKRESIE RENESANSU

O ile sztuka barokowa jest wyrazem ducha katolicyzmu, to w jej ramach nie mieści się sztuka dwóch krajów protestanckich – Holandii i Anglii. W wieku XVII szkoła holenderska staje w rzędzie wielkich szkół malarstwa. Byłoby jednak nieścisłością twierdzić, że w tym czasie narodziło się malarstwo holenderskie. W Niderlandach północnych od dawna byli dobrzy malarze. Dla wieku XVI podawaliśmy nazwiska Jana Scorela i Heemskerka pośród italianistów. Jan Scorel jest malarzem religijnym. Czy jednak zmiana w XVII w., zakończona tryumfem reformacji, była istotnie tak zasadnicza, jak się utrzymuje? Nie zanika malarstwo religijne ani mitologiczne. Nie jeden Rembrandt wprowadził te powszechnie uprawiane tematy do swej twórczości, tematy będące wyrazem głębokiej treści ludzkiej. Jednakże większa część malarzy holenderskich przekłada nad nie chwilę bieżącą, to co widzi wokół siebie, krajobraz, ludzi. Ujmują je oni zresztą z tak wielką powagą, a nawet głębią, jakby mieli za sobą dwadzieścia wieków historii i rozmyślań. Formalny wpływ Cara- vaggia jest większy w Holandii niż gdziekolwiek indziej. Bez względu na temat każdy obraz jest tu studium światła, wzbogaconym studium atmosfery. Nigdy nie płonie tu wspaniała feeria kolorów tak droga Ru- bensowi. Niemal wszyscy malarze holenderscy byli też rytownikami, a sztuka ich równie dobrze przemawiała rylcem jak pędzlem. Wiele szkół da się wydzielić: Lejda, Harlem, Amsterdam, Haga, Delft, Dordrecht. Miasta są zresztą blisko siebie: malarze bezustannie wędrują z jednego do drugiego. Można więc studiować ich nie wedle pochodzenia, ale wedle tematów, które podejmowali: Rembrandt pozostaje sam dla siebie, poza wszystkimi.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.